29 lis 2014

Listopad - podsumowanie

     Beyonce - 7/11     
     Mam kilka zaległych postów, ale dobrze, bo będę wiedziała co tu dalej umieszczać. W tym wszystkim być może też mały giveaway? Nie będzie to nic wielkiego, ale mam nadzieję, że kilka osób się zgłosi. Nigdy jeszcze czegoś takiego nie robiłam, dlatego zastanawiam się jaki będzie odzew. Tymczasem zostawiam Was z kilkoma zdjęciami, które miały jakiś tam związek z listopadem:) Nie jest tego wiele bo nie oszukujmy się - nie prowadzę życia na wariackich papierach, ale czasem są to rzeczy, z którymi się chcę z Wami podzielić. Tak więc zostawiam Was ze zdjęciami. 
* film* minionek * pizza heart * sun * DIY * breakfast * cocoa * imagine stuff *


    Niedawno ( o czym wspominałam już na facebooku NS) byłam na trzeciej części Igrzysk
Śmierci - Kosogłosie. Miałam zrobić jakieś zdjęcie w kinie, ale nie było za bardzo kiedy. 
   Na początku miesiąca, zdobyłam minionka, ale nie powiem jak, bo wam tego nie polecam. 
    Zamiast pizzy dostałam serce z ciasta do pizzy:) No dobra zjadłam kawałek, ale całego bym nie dała raczej rady. 
     To słoneczko było jednym z niewielu w tym miesiącu więc pomyślałam, że warto je uwiecznić. 
     Biorę się za kilka DIY rzeczy na święta. Miałam Wam zmontować filmik, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie. 
     Sałata, pomidor, chleb z ziarnami. Ostatnio nawet polubiłam, ale urozmaicam sobie jakoś te zdrowe śniadanka. Nie, nie odchudzam się!
     Akurat te pysznie wyglądające kubeczki są z zeszłego miesiąca, ale wstawiłam je na facebooka, no i ludziom "zasmakowały". Jeśli się zapytacie: to kakao, na wierzchu bita śmietana posypana utartą czekoladą, a dodatkowo włożyłam tam rurkę z rozpuszczoną czekoladą ( można kupić w Dino). 
     Na koniec oficjalnie ( po raz drugi) chwalę się, że wreszcie wymyśliłam odpowiednią nazwę dla swoich "wyrobów". Lajkujcie, sprawdzajcie! 

To na tyle na dzisiaj! Trzymajcie się ciepło i piszcie, jak Wam minął listopad?