2 kwi 2013

Libba Bray ,,Mroczny Sekret”

,,  - Opowiedzieć Wam historię? Nową i straszną? Historie o duchach?(…)Dawno, dawno temu były sobie 4 dziewczynki. Jedna była ładna. Jedna  bystra. Jedna urocza a ostatnia…- zerka na mnie- ostatnia była tajemnicza. Lecz wszystkie zostały okaleczone. Z każdą coś było nie tak. Zła krew.Wielkie marzenia. Och, zapomniałam. Powinnam wspomnieć o tym wcześniej. Wszystkie te dziewczyny za dużo marzyły.(…)Dziewczęta spotykały się noc w noc. I grzeszyły. Wiecie jaki grzech popełniały?Nikt nie wie? Pippa? Ann?(…)Ich grzech polegał na tym, że wierzyły. Wierzyły, że mogą być inne. Wyjątkowe. Wierzyły, że mogą zmienić to, jakie są - zranione i niekochane. Odrzucone. Chciały stać się żywe, uwielbiane, potrzebne. Niezbędne. Ale to nie było możliwe. To historia o duchach, pamiętacie? To tragedia.(…)Zostały wprowadzone w błąd. Zdradzone przez własne głupie nadzieje. Nic nie mogło się dla nich zmienić, ponieważ tak na prawdę nie były wyjątkowe. Życie więc je poniosło, poprowadziło, a one poszły za nim, wiecie? Wyblakły we własnych oczach, aż stały się niczym więcej niż żywymi duchami, dręczącymi się na wzajem tym co mogło być. Ale nie będzie…”
      Początek akcji dzieje się w Bombaju, gdzie dziewczyna o imieniu Felicyty wraz z matką i ojcem mieszkają od paru lat. Dziewczyna pomimo niegdyś dobrych kontaktów z matką, pogarsza relacje między nimi. Od dłuższego czasu stara się namówić rodzicielkę, by wysłała ją do Londynu, by mogła się tam kształcić i uciec od upalnego Bombaju. Któregoś dnia po kłótni z mamą ucieka przed siebie. Na swojej drodze spotyka chłopaka w czarnym płaszczu, a przed oczami ukazuje jej się obraz zamordowanej matki. Dziewczyna próbuje wrócić do matki mając nadzieje, że to tylko wyobraźnia płata jej figle. Jednak rzeczywistość okazuje się być brutalna, a jej wizja prawdziwa. Po pogrzebie zostaje wysłana do Londynu, gdzie jej brat odpowiedzialny jest za jej dalsze losy. Posyła ją do jednej z najlepszych szkół w Londynie, gdzie ma uczyć się etykiety i innych rzeczy, które dama powinna wiedzieć. Dziewczyna poznaje tam grupkę rówieśniczek, z którymi odkrywa w sobie magie. Spence choć z pozoru wydaje się być spokojną szkółką dla młodych dam skrywa w sobie jednak mroczną tajemnicę, którą cztery przyjaciółki zamierzają odkryć.

     Książkę polecam osobą, które lubią się przenieść w zupełnie inny świat, zupełnie inną epokę( w tym przypadku wiktoriańską) i poznać tajniki magi. Dla mnie świat ukazany w książce siedzi gdzieś w każdym z nas, a aby go odkryć wystarczy tylko odrobina wyobraźni ukazana za zamkniętymi oczami. I wbrew mojej gadce o magii, nie jest to książka a'la Harry Potter.